Śląska gangrena węglowa (Metropol, 2006)

W gaze­tach przez­nac­zonych na roz­pałkę moż­na przy­pad­kiem znaleźć ciekawe rzeczy z bliższej lub dal­szej przeszłoś­ci. W dziale “Lek­tu­ry z roz­pał­ki” zna­jdą się takie właśnie znaleziska o różnej tem­atyce (jeśli masz coś ciekawego i chci­ałbyś się podzielić, to też chętie przyjmiemy).

Dziś o Śląsku i dzi­ałal­noś­ci kopalń. Zwyk­le tego tem­atu nie rusza­my, bo co zro­bisz? Szko­da tylko frus­tracji. Jed­nak ta opinia o sytu­acji w gór­nictwie sprzed 8–9 lat jest zaskaku­ją­co aktu­al­na. Trud­no oso­bie niema­jącej infor­ma­cji z pier­wszej ręki orzekać, na ile autor ma rację w deta­lach, ale wystar­czy nawet pobieżnie śledz­ić wiado­moś­ci związane z gór­nictwem, by zgodz­ić się co do jed­nego: śląs­ki węgiel to wspól­no­ta intere­su pon­ad podzi­ała­mi poli­ty­czny­mi. To wyjaś­nia bezsil­ność poli­tyków wobec gór­niczych związków zawodowych czy śla­mazarne tem­po wprowadza­nia jakichkol­wiek zmi­an, nawet tak potrzeb­nych jak normy jakoś­ci dla paliw węglowych.

Tekst autorstwa Syl­wes­tra Latkowskiego z 27 listopa­da 2006 roku z bezpłat­nej gaze­ty Metropol (nie mylić z Metrem). Pełny tekst poniżej (kliknij obrazek, aby uzyskać dużo więk­szy rozmi­ar).

metropol_2006_slaska_gangrena_weglowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *