Nowoczesne palenie węglem i drewnem – poradnik palacza już dostępny!

Krzaczek SK-SADOWY

Wydawało­by się, że w prostym kotle górnego spala­nia niewiele moż­na jeszcze zep­suć. A jed­nak zdarza­ją się kotły, które zaskaku­ją. Patrząc na kocioł Krza­czek SK-SADOWY moż­na jed­nocześnie śmi­ać się z niedowierza­nia, że fachow­cy od kotłów wypuszcza­ją na rynek takie rzeczy oraz płakać nad losem sąsi­adów tych, którzy postaw­ią to cudo w swo­jej piwni­cy. Ten kocioł przyjmie właś­ci­wie każde pali­wo w dużych kawałkach. Jed­nak ze spale­niem go w sposób eko­nom­iczny i nieu­ciążli­wy dla otoczenia już nie będzie tak ład­nie.

Ocena w rankingu

Krza­czek SK-SADOWY to pospoli­ty kocioł górnego spala­nia jakich wiele. Naj­gorszą jego cechą jest mon­stru­al­ny zasyp. To nie do wiary, że za każdym razem, gdy granice pojem­noś­ci zasy­pu zda­ją się być napom­powane do absur­du (patrz: Mod­er­a­tor Uni­ca, Witkows­ki UKS-N), pojaw­ia się następ­ny kocioł, który bije poprzed­ników na głowę.

Pojem­na komo­ra zasy­powa i duże drzwicz­ki to chwyt na nieświadomego klien­ta. Intu­ic­ja mówi, że to przy­datne cechy, bo moż­na napakować dużo grubych kawałów opału, zapal­ić i mieć spokój na dłu­go. Spokój — owszem, ale za cenę zasm­rodzenia okol­i­cy, zro­bi­enia z domu sauny i/lub drenażu kieszeni.

W czym jest prob­lem? Pojem­ność zasy­powa kotła nie może być dowol­nie duża. Obję­tość zasy­pu wyz­nacza moc kotła. Nie moż­na zro­bić kotła zasy­powego o pojem­noś­ci 100kg węgla, a przyk­leić na nim plaki­etkę 10kW, bo taki kocioł będzie żarł opał jak­by miał 50kW mocy, przy czym tylko 10kW z tego zdoła ode­brać, a resz­ta pójdzie w komin i w płu­ca ludzi naokoło.

Śred­nia rynkowa pojem­noś­ci zasy­powej kotłów górnego spala­nia to ok. 1,5–2kg węgla na 1kW mocy kotła. Dla kotła o mocy 15kW daje to zasyp 25–30kg węgla. Tym­cza­sem Krza­czek SK-SADOWY ma pojem­ność zasy­pową 60kg — pon­ad dwa razy więk­szą! 

Jak się wczy­tać w instrukcję kotła, to widać, że drewno jest pali­wem pod­sta­wowym tego kotła, mimo że w różnych miejs­cach pro­du­cent bez skrępowa­nia pisze też o węglu. Duża komo­ra zasy­powa to właśnie efekt przys­tosowa­nia pod drewno, choć zasyp jest gigan­ty­czny nawet jak dla drew­na. W instrukcji obsłu­gi pro­du­cent napisał, że kocioł ten na drewnie osią­ga moc nom­i­nal­ną — czyli opalany węglem będzie się zachowywał jak moc­no przewymi­arowany. Mimo to pro­du­cent nie ma nic prze­ciw pale­niu w nim węglem, wszak on za to nie płaci.

Taki kocioł nie jest zresztą dobrą opcją do pale­nia drewnem. Nie ma tu możli­woś­ci dopale­nia gazów uwal­ni­anych z drew­na (brak jakiejkol­wiek formy dostar­cza­nia powi­etrza wtórnego). To znaczy, że najwartoś­ciowsza część drew­na ucieknie w komin lub odłoży się jako trud­na do usunię­cia smoła. Dmuchawa wydat­nie ten pro­ces wspo­może. Słup dymu walą­cy na okolicę z two­jego kom­i­na sprawi, że sta­niesz się rozpoz­nawal­ny w okol­i­cy, choć niekon­icznie w sposób, jakiego byś chci­ał.
Dla wyda­jnego spala­nia drew­na znacznie lep­szą opcją jest przys­tosowany do tego celu kocioł dol­nego spala­nia. Od biedy nadał­by się kocioł górnego spala­nia z rusztem żeli­wnym, koniecznie z dopły­wem powi­etrza wtórnego. Krza­czek SK-SADOWY żad­nej z tych pożą­danych cech fab­rycznie nie posi­a­da.

Jak na tak prosty kocioł górnego spala­nia, cena jest jed­ną z wyższych — ok. 3700zł za wer­sję 15kW bez sterown­i­ka (dopła­ta 500zł). Kotła nie moż­na mon­tować w insta­lacji zamkniętej.

Gwaranc­ja to 5 lat na szczel­ność spawów w kotłach do 36kW i 3 lata w kotłach wyższych mocy. Gwarancję moż­na utracić np. za przys­pawanie kotła do insta­lacji, zamon­towanie sterown­i­ka bez bło­gosław­ieńst­wa pro­du­cen­ta lub też brak obow­iązkowych przeglądów oraz odno­towanego tzw. rozruchu zerowego kotła przez uprawnionego insta­la­to­ra - pro­du­cent jeden raczy wiedzieć, o jakie obow­iązkowe przeglądy chodzi i czy aby nie jest to jakaś ekstra płat­na impreza (już bywały takie chwyty). Stan­dar­d­owo gwaranc­ja zni­ka, gdy ser­wis stwierdzi korozję na skutek pale­nia wilgo­t­nym opałem przy temp. wody poniżej 60st.C.

W instrukcji obsłu­gi oczy­wiś­cie zalece­nie roz­pala­nia od dołu i zapewnie­nie, że możli­we jest dokładanie pali­wa… Nie ma spójnoś­ci między zawartoś­cią strony inter­ne­towej pro­du­cen­ta a treś­cią instrukcji obsłu­gi. Wedle tej pier­wszej, w kotle moż­na pal­ić zarówno drewnem, bryki­etem, węglem jak i mieszanką węgla i miału. Nato­mi­ast instrukc­ja zale­ca drewno jako pod­sta­wowe pali­wo oraz mieszanke węgla i miału jako zastępcze, by potem co krok mówić o węglu.

Wady kotła Krzaczek SK-SADOWY

  • przeogrom­na komo­ra zasy­powa — czyli ukry­ty prob­lem przewymi­arowa­nia, źródło kosztów, bólu i prob­lemów, zwłaszcza jeśli zde­cy­du­jesz się pal­ić węglem
  • brak jakiejkol­wiek formy doprowadzenia powi­etrza wtórnego — szczegól­nie prob­lematy­czne przy spala­niu drew­na. Na starszych zdję­ci­ach jest co praw­da klap­ka w drzwiczkach zasy­powych (o zgro­zo — w kotłach z dmuchawą!), ale nie ma jej na aktu­al­nych przekro­jach i zdję­ci­ach.
  • ruszt wod­ny — nie polep­sza sytu­acji przy pale­niu drewnem, choć brak powi­etrza wtórnego to gorszy prob­lem.

Zalety kotła Krzaczek SK-SADOWY

  • ruszt ruchomy
  • możli­wość uży­cia miarkown­i­ka ciągu
Krzaczek SK-SADOWY
Podstawowe informacje
Ocena: D
Rodzaj kotła: górnego spalania
Producent:Krzaczek
Dostępne moce:15,18,24,29,36,48kW
Powierzchnia wymiennika: 64% normy
Klasa efektywności wg normy PN-EN 303-5:2012 nie przebadano
Praca w układzie zamkniętym: nie
Cena:od 3700zł
Instrukcja obsługi: dostępna

Artykuł dodano: 27-04-2014
Ostatnia aktualizacja: 25-07-2014

Minister zdrowia nie ostrzega (a powinien)

Każdy kocioł górnego spalania rozpalony od dołu truje i wyrzuca 2/3 opału kominem.

Aby ogrzewać tanio, bez smrodu i brudu, rozpalaj w takim kotle od góry albo szukaj kotła dolnego spalania.

 

Zobacz kryteria oceny w rankingu