O nas

Czyste Ogrze­wanie” to przed­sięwz­ię­cie mające na celu poprawę kul­tu­ry tech­nicznej spala­nia węgla i drew­na w Polsce. Naszym celem jest zima bez dymu i smro­du a jed­nocześnie zdrowe, godne człowieka tem­per­atu­ry w pol­s­kich domach. Te dwa cele da się połączyć poprawnie spala­jąc węgiel i drewno. Poprawne spalanie zaczy­na się od tech­nik czyst­szego pale­nia w starych urządzeni­ach (gdzie bez wyda­nia grosza moż­na obniżyć emisję o pon­ad 50%) a jeszcze lep­iej wyglą­da w nowoczes­nych (nie tylko automaty­cznych) kotłach (pon­ad 90% niższa emis­ja).

W odróżnie­niu od innych por­tali o ogrze­wa­niu nie uświad­czysz tu reklam jawnych ani ukry­tych. Jest to przed­sięwz­ię­cie niekomer­cyjne, utrzymy­wane z pry­wat­nych pieniędzy i cza­su. Ma przede wszys­tkim dostar­czać wiedzę, dzię­ki której zaczniesz praw­idłowo obsługi­wać swo­ją kotłown­ię – skutkiem czego w domu zro­bi się cieplej, port­fel spuch­nie od oszczęd­noś­ci a otocze­nie nie będzie wiedzi­ało, czym i kiedy pal­isz.

Od zera do dziś

Por­tal założył i prowadzi Woj­ciech Treter – z zawodu pro­gramista, z koniecznoś­ci domowy palacz (w tej kotłowni). Celem było przekazanie szer­szej pub­licznoś­ci wiedzy zacz­erp­niętej z forum Mura­to­ra i sprawd­zonej przez (wtedy) cztery sezony grzew­cze we włas­nej kotłowni, czego efek­tem była corocz­na oszczęd­ność ok. 1/3 opału oraz – po raz pier­wszy od lat – kom­fort cieplny w domu zimą.

Czyste ogrze­wanie” to już także ruch społeczny – mnóst­wo ludzi w całym kra­ju w sposób niefor­mal­ny i niezor­ga­ni­zowany stara się szerzyć tę wiedzę, dzię­ki której sami oszczędzili pieniądze, czas i zdrowie.

Aby ogrzewanie było czyste i tanie: lepsza kultura palenia

Jedynym praw­idłowym sposobem pale­nia węglem i drewnem jest możli­wie bezdymne ich spalanie. Dopiero wtedy te pali­wa wyko­rzys­tu­je się w najwięk­szym stop­niu i otrzy­mu­je naprawdę tanie ciepło – bo dym jest istot­ną częś­cią pali­wa.

Jakiekol­wiek kopce­nie jest błę­dem w sztuce i oznacza wyrzu­canie do atmos­fery od 1/3 (w przy­pad­ku węgla) do 2/3 (w przy­pad­ku drew­na) pali­wa. Tyle jest w tych pali­wach lot­nych skład­ników (potocznie znanych jako dym), za które płacisz, a potem wyrzu­casz je kominem – nie dlat­ego, że masz stary i brzy­d­ki piec, lecz z powodu złej tech­ni­ki pale­nia, która uniemożli­wia spale­nie więk­szoś­ci tej smoły.

Kopce­nie jest nieste­ty powszechne, bo innych tech­nik pale­nia nie znamy – nikt przez tyle lat nie uznał za stosowne, by ludzi o tym infor­mować, choć na Zachodzie ta wiedza jest nor­mą. Przykro patrzeć na to błędne koło: wyrzu­camy kom­i­na­mi nies­palony opał, marznąc przy tym w niedo­grzanych domach – które moglibyśmy ogrzać, gdy­byśmy wiedzieli, jak poprawnie pal­ić.

Taka jest różni­ca między kiep­ską (lewo) a praw­idłową tech­niką pale­nia (pra­wo).

Lep­sza kul­tura pale­nia daje czyst­sze i jeszcze tańsze ciepło z tanich paliw – ogranicza­jąc za jed­nym zamachem prob­lem smogu i ubóst­wa ener­gety­cznego. Ponieważ nie wyma­ga żad­nych inwest­y­cji, a jedynie zmi­any sposobu obsłu­gi pieca czy kotła, dosłown­ie każdy może od dziś dnia zacząć pal­ić bez dymu.

Działania w terenie

Nic tak nie zmienia myśle­nia o pale­niu węglem i drewnem jak zobacze­nie na żywo, że możli­we jest bezdymne spalanie tych paliw. Dlat­ego cza­sem jeźdz­imy po kra­ju i pokazu­je­my to na żywo przy różnych okaz­jach.

Jeden z pokazów poprawnego pale­nia. Gdy­nia, 21. czer­w­ca 2017