Jak palić w piecu

czyste paleniePale­nie w piecu to nie tylko wsy­pa­nie węgla i cze­ka­nie, aż będzie cie­pło! Chcemy poka­zać ci, że ogrze­wa­nie węglowe nie musi ozna­czać zady­mia­nia całej oko­licy, cią­głego pil­no­wa­nia pieca i odli­cza­nia każ­dej bryłki węgla dla oszczędności.

Oto kilka fak­tów, na które samemu trudno wpaść, a dla wielu, nawet sta­rych wyja­da­czy popiołu, są zaskakujące:

  • nie opłaca się dymić — gęsty dym z komina to nie­spa­lony opał — to twoje pie­nią­dze wyrzu­cone bez pożytku w powie­trze; to rów­nież nie­na­wiść ze strony oto­cze­nia, zmu­szo­nego ten dym wdychać
  • twój piec zamie­nia w cie­pło tylko 30–40% tego, co do niego wrzu­casz - to dla­tego musisz mar­z­nąć albo doku­py­wać opału. Paląc pra­wi­dłowo w sta­rym piecu możesz wyko­rzy­stać ok. 60% opału (dla porów­na­nia: w kotle auto­ma­tycz­nym na eko­gro­szek za 6000zł — ok. 80%)
  • nie potrze­bu­jesz nowego pieca, by palić wygod­niej i taniej - te w skle­pach za 2000zł nie są wiele lep­sze od two­jego sta­ruszka. On też umie spa­lać czy­ściej i oszczęd­niej - wystar­czy, że zmie­nisz spo­sób pale­nia na roz­pa­la­nie od góry

Z zimna do cie­pła w kilku krokach

Porad­nik: jak pra­wi­dłowo ogrze­wać węglem

Oto kom­pletny porad­nik o oszczęd­nym, wygod­nym i eko­lo­gicz­nym ogrze­wa­niu węglem. Wie­dza, któ­rej potrze­bu­jesz, aby nie­za­leż­nie od stanu port­fela prze­żyć zimę we wła­snym domu w kom­for­to­wej tem­pe­ra­tu­rze, nie zaha­ro­wu­jąc się w kotłowni i nie wyda­jąc na opał wię­cej niż potrzeba.

Aby palić bez dymu nie potrze­bu­jesz kotła za 10 tysięcy i opału po 1000zł za tonę. Poznaj pod­sta­wowe zasady rzą­dzące spa­la­niem węgla i drewna, a potem wyko­rzy­staj je na swoją korzyść. Wtedy czy­sto i efek­tyw­nie spa­lisz tanie i łatwo dostępne paliwa.

Po czym poznać, że ogrze­wasz ekonomicznie

  • pół godziny po roz­pa­le­niu komin nie dymi wcale lub dym jest rzadki, czarny
  • w kotle nie ma smoły, a sadza jest sucha, w ilo­ściach rzędu 1mm dziennie
  • czo­puch nie parzy, ale też nie da się na nim trzy­mać dłu­żej ręki (tem­pe­ra­tura spa­lin powinna być w zakre­sie 120-200st.C).
  • tem­pe­ra­tura w domu zawsze utrzy­muje się w zakre­sie, który dla domow­ni­ków jest kom­for­towy — nie jest ani za cie­pło, ani za zimno

Gdy powyż­sze warunki są speł­nione, zna­czy to że nie tra­cisz pie­nię­dzy przez nie­umie­jętne palenie.