Smog polski pospolity

Myślisz zima i co widzisz? Śnieg. Druga rzecz? Kłęby dymu z węglo­wych pie­ców. To jest wła­śnie rze­czy­wi­stość zimowa pol­skich wsi i miast. Pół biedy, gdy w dymie nie ma dodat­ków z palo­nych pla­sti­ków, sta­rych butów, zde­chłych kotów…

Więk­szość z nas wie, że to szko­dliwe dla zdro­wia, ale nic z tym nie możemy zro­bić. Temat zwy­kle roz­bija się o bied­nych ludzi, któ­rzy nie mają pie­nię­dzy na węgiel. Jakim cudem mia­łoby ich być stać na gaz? Czyli co, nigdy nie pozbę­dziemy się pro­blemu, bo zawsze biedni ludzie się znajdą?

Przy­pa­dek kra­kow­skiej siekiery

Sły­szymy nie­raz o miej­scach na świe­cie, gdzie smog przy­biera kata­stro­falne roz­miary (ostat­nio Pekin). A nie wiemy, że podobne zja­wi­ska mamy w Pol­sce! Pomi­ja­jąc syf z komi­nów w każ­dej wsi i mie­ście, szcze­gól­nie trudna sytu­acja jest w Kra­ko­wie. Zanie­czysz­cze­nia z domo­wych pale­nisk, trans­port i prze­mysł powo­dują tam nawet dzie­się­cio­krotne prze­kro­cze­nia norm czy­sto­ści powie­trza! Prze­kro­cze­nie 2–3-krotne jest na porządku dzien­nym. Śmie­jemy się ze Ślą­ska, ale to w Kra­ko­wie sie­kiera wyrzu­cona za okno nie spada — tak gęste bywa powietrze.

Kra­kow­ski Alarm Smogowy

Nie dziwi, że ludzie zaczęli ten stan rze­czy zauwa­żać i doma­gać się od władz jego zmiany. Powstał ruch spo­łeczny — Kra­kow­ski Alarm Smo­gowy.
krakowskialarmsmogowy

Ruch ma na celu wymu­sze­nie na wła­dzach Kra­kowa szyb­szej walki z fatalną jako­ścią powie­trza w mie­ście przez dofi­nan­so­wa­nia do moder­ni­za­cji kotłowni i przy­łą­cze­nia do miej­skiej sieci cie­płow­ni­czej domów opa­la­nych węglem. A doce­lowo wal­czy także o zakaz pale­nia pali­wami sta­łymi na tere­nie mia­sta. Nieco roz­głosu w ogól­no­pol­skich mediach zyskał marsz zor­ga­ni­zo­wany przez KAS w Kra­ko­wie pod koniec 2012 roku.

Temat nie jest łatwy. Jak zwy­kle ście­rają się inte­resy bid­nych ludzi co to nawet na wun­giel ni majo i sta­rom kanapo palić muszo i więk­szo­ści tru­tej nie­ustan­nie przez tę smro­dzącą mniej­szość. Lokalni poli­tycy nie są sko­rzy ani do szyb­kiego wpro­wa­dze­nia zakazu pale­nia węglem, ani do łatwego zigno­ro­wa­nia pro­blemu pod­no­szo­nego przez KAS, gdyż ruch jed­nak repre­zen­tuje już realną siłę miesz­kań­ców, a wybory samo­rzą­dowe coraz bliżej.

Wię­cej na temat bie­żą­cych akcji podej­mo­wa­nych przez KAS można zawsze zna­leźć na face­bo­oku.

Popie­ramy tę akcję w całej roz­cią­gło­ści! Na czyst­szym powie­trzu wszy­scy możemy tylko zyskać! Nawet jesli nie miesz­kasz w Kra­ko­wie, pole­camy przy­łą­czyć się, np. pod­pi­su­jąc pety­cję w spra­wie pro­blemu jako­ści powie­trza do Sej­miku Woje­wódz­twa.

Gdzie­kol­wiek miesz­kasz, ogrze­waj czysto

Czy­tel­nicy tej strony wie­dzą, że nie ma brud­nych paliw. Węgiel da się spa­lić bez smrodu i brudu. I nie trzeba do tego wykra­dać taj­nych urzą­dzeń z NASA.

Każ­demu ogrze­wa­ją­cemu węglem, gdzie­kol­wiek mieszka, pole­camy zmianę spo­sobu pale­nia na czy­sty. Oczy­wi­ście jeśli stać go na ogrze­wa­nie gazem — lepiej jeśli by ogrze­wał gazem. Ale nie oszu­kujmy się, więk­szość pali węglem nie z miło­ści do węgla, a z potrzeby port­fela. Dla­tego zamiast emi­to­wać smród na oko­licę, lepiej palić czy­sto węglem już teraz, niż liczyć na dopłaty, kary, przy­musy i zakazy w nie­okre­ślo­nej przyszłości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *