Koń przyszedł

Pora wyja­śnić, jakie zmiany zaszły na stro­nie po histo­rii z pre­ten­sjami firm Ciche­wicz i West­fa­lia co do arty­ku­łów pre­zen­tu­ją­cych nie­ko­rzystne infor­ma­cje na temat ich produktów.

Koń Stefan

Koń Ste­fan

Od czasu poprzed­niego wpisu na ten temat nie­wiele się działo. Nie kon­tak­to­wał się ze mną Sane­pid, ZAIKS ani Święte Ofi­cjum. Ode­zwali się za to po dłuż­szej prze­rwie pano­wie z w/w firm, “dzię­ku­jąc za usu­nię­cie infor­ma­cji” o ich wyro­bach, ale doko­pali się do tych arty­ku­łów przez wyszu­ki­warkę ( 😉 ). Jed­no­cze­śnie stwier­dzili, że jeśli te arty­kuły cał­ko­wi­cie usunę, to wyco­fają sprawę z pro­ku­ra­tury i poli­cji.
Pan Ciche­wicz prze­słał nawet urzę­dowy dru­czek z wezwa­niem na komendę w cha­rak­te­rze świadka dla jego osoby — ale nie wiem, na ile jest to wia­ry­godne, bo prócz urzę­do­wej sygna­tury nie ma na nim żad­nych danych pozwa­la­ją­cych stwier­dzić, jakiej sprawy dotyczy.

Mama uczyła ustępować

Nie podoba mi się to, ale robię krok w tył i obcho­dzę… sprawę… sze­ro­kim łukiem. Dla­tego wyna­ją­łem konia, by zjadł arty­kuły: jeden, drugitrzeci. Zoba­czymy, czy pre­zesi Ciche­wi­cza i West­fa­lii okażą się słowni.

Dzię­kuję wszyst­kim za wspar­cie natury moral­nej oka­zane róż­nymi kana­łami. Wielu pew­nie pomy­śli, żem miętki. I macie rację. Ale łatwo się oce­nia sto­jąc z boku.

Jedna zmiana

Po tej histo­rii zmie­niają się nieco zasady ran­kingu kotłów. Będą do niego tra­fiały tylko kotły wyróż­nia­jące się pozy­tyw­nie na tle rynku albo przy­naj­mniej przy­zwo­ite. Kotły, które naszym zda­niem nie są warte zakupu (daw­niej otrzy­ma­łyby oceny D lub E) będą tra­fiały do Salonu Odrzu­co­nych.

Nie­stety trudną sztuką byłoby pisa­nie nega­tyw­nych recen­zji w spo­sób nie­pod­wa­żalny na wypa­dek gdyby nad­gor­liwy pro­du­cent zechciał pójść z tą sprawą do sądu. Zresztą to nie jest istotą tej strony. Nawet jeśli pozy­wa­jący nie będzie miał racji, to szkoda życia na waże­nie każ­dego słowa w każdy zda­niu przy pisa­niu arty­kułu byle by nie pod­paść oraz na szla­ja­nie się po sądach.

Zresztą wyty­ka­nie pro­du­cen­tom kiep­skich wyro­bów nie jest naszym celem sta­tu­to­wym. Trzeba by od razu skre­ślić 3/4 rynku. Skupmy się na pro­mo­wa­niu tych kotłów, które dają szanse na moż­li­wie czy­ste i bez­pro­ble­mowe pale­nie węglem bez koniecz­no­ści daleko idą­cego samo­dziel­nego popra­wia­nia ich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *