Śląska uchwała antysmogowa przyjęta

Sejmik Wojew­ódz­ki przyjął dziś jednogłośnie uch­wałę antys­mogową dla Wojew­ództ­wa Śląskiego. To dobra uch­wała – w kon­sul­tac­jach społecznych usunię­to z niej właś­ci­wie wszys­tkie głupie (jak się okaza­ło – niekon­sty­tucyjne) pomysły pier­wot­nego pro­jek­tu. Moż­na ją przyjąć za wzór tego, jak da się pogodz­ić bez­pieczeńst­wo ener­gety­czne zwykłych ludzi z ochroną powi­etrza.

Zobacz pełny i aktu­al­ny przegląd uch­wał antys­mogowych w całym kra­ju

Śląs­ka uch­wała antys­mogowa wprowadza jedynie nor­mę emisyjną dla kotłów, pieców i kominków – nie wciska ludzi na siłę w naj­droższe kotły automaty­czne zasi­lane naj­droższym węglem, nie wyk­lucza w nieuza­sad­niony sposób spod reg­u­lacji kominków. Usunię­to pomysł przy­mu­sowego przyłącza­nia budynków do sieci ciepłown­iczej i gazowej. Nadal będzie możli­we spalanie grub­szych sorty­men­tów węgla oraz drew­na w najczyst­szych kotłach zasy­powych dol­nego spala­nia i zga­zowu­ją­cych 5. klasy. Dzię­ki temu naj­tańszy wari­ant ogrze­wa­nia pozostanie dostęp­ny a jed­nocześnie zostanie ucy­wili­zowany – na poziomie chod­ni­ka nie będziemy wędzeni smołą z nies­palonego pali­wa.

Uch­wała wchodzi w życie od 1. wrześ­nia 2017. Od tego dnia obow­iązu­je zakaz spala­nia węgla brunatnego, mułu, flo­tu i mokrego drew­na. Nowo instalowane kotły będą musi­ały speł­ni­ać stan­dard emisyjny min. 5. klasy (nie ma mowy o sprawnoś­ciowym, więc odpa­da prob­lem wilgo­t­nych spalin i wymóg mod­ern­iza­cji kom­i­na!) a komin­ki (których nor­ma PN-EN 303–5:2012 z założe­nia nie doty­czy) – wymo­gi eko­pro­jek­tu.

Har­mono­gram wymi­any kotłów został zmieniony i obec­nie opar­ty jest o wiek kotła w momen­cie wejś­cia w życie uch­wały:

  • do koń­ca 2021 roku pod pal­nik pójdą kotły niespeł­ni­a­jące żad­nych norm emisji pon­ad 10-let­nie lub bez tabliczek znamionowych,
  • do koń­ca 2023 roku należy wymienić kotły niespeł­ni­a­jące żad­nych norm emisji 5–10 let­nie,
  • do koń­ca 2025 roku do wymi­any idą kotły niespeł­ni­a­jące żad­nych norm emisji młod­sze niż 5-let­nie,
  • kotły 3. i 4. klasy mogą być eksploa­towane do koń­ca 2027 roku,
  • komin­ki niespeł­ni­a­jące wymogów eko­pro­jek­tu mogą pra­cow­ać do koń­ca 2022 roku, chy­ba że osią­ga­ją sprawność min. 80% lub zostaną doposażone w urządzenia pozwala­jące zre­dukować emisję pyłów do stan­dard­ów eko­pro­jek­tu.

Tak znaczące ure­al­nie­nie zapisów uch­wały nie było­by możli­we bez sze­rok­iego zaan­gażowa­nia społecznego, także zwykłych ludzi. Na Śląsku – w prze­ci­wieńst­wie do Krakowa i Małopol­s­ki – w kon­sul­tac­jach przemówiło więcej stron niż tylko hiper­en­tuz­jasty­czne lob­by czystopowi­etrzne, które najchęt­niej “dorżnęło­by watahę” od zaraz. Wpłynęło kil­ka tysię­cy uwag, wysłuchano stanowisk wielu stron. Dzię­ki temu uch­wała nie poprawi sytu­acji jed­nych mieszkańców przez dojechanie drugich, ale stwarza szan­sę na ucy­wili­zowanie ogrze­wa­nia bez drasty­cznego pod­noszenia jego kosztów.
My również zro­bil­iśmy wszys­tko, co było w zasięgu naszych możli­woś­ci, by napięt­nować główne wady pier­wot­nego pro­jek­tu, choć na pewno nie mieliśmy decy­du­jącego wpły­wu na bieg zdarzeń. Tu nasze uwa­gi przesłane w kon­sul­tac­jach oraz w różne inne miejs­ca 😉

W treś­ci uwag z kon­sul­tacji oraz w uza­sad­nie­niu uch­wały przewi­ja się negaty­w­na opinia o pale­niu od góry popar­ta “anal­izą” ICh­PW, które wydało werdykt w opar­ciu o sobie tylko znane “wiele badań”, z czego ani jed­no nie widzi­ało dotąd światła dzi­en­nego. Jak Insty­tut mówi, że badał, to mamy wierzyć. Będziemy ten tem­at drążyć. Tym­cza­sem zbier­amy fun­dusze na bada­nia w nieza­leżnym insty­tu­cie. Zabrze rozwi­ja bowiem swój pro­jekt “błęk­it­nego węgla”, więc nie jest w tema­cie bezstronne. Oczy­wiś­cie nigdy nie byliśmy nai­wni – roz­palanie od góry nie jest świę­tym Graalem ani najwyższą for­mą wal­ki z niską emisją. Ale daje efek­ty, o których ludzie przekonu­ją się namacal­nie – zwłaszcza gdy na wios­nę w piwni­cy zosta­je więcej opału niż zwyk­le. Fakt, że zagraniczne bada­nia prowad­zone przez uczel­nie i insty­tu­ty (odpowied­ni­ki naszego ICh­PW właśnie czy CNBOP) wykazu­ją znaczną obniżkę emisji, zaś w Polsce słyszymy wyłącznie, że “niedasie” oraz emis­ja jest nawet wyższa, wskazu­ją że coś tu jest nie tak.

Na stronach Urzę­du Marsza­łkowskiego moż­na znaleźć:

  • treść pro­jek­tu, który był głosowany,
  • jego uza­sad­nie­nie,
  • listę uwag wnie­sionych w kon­sul­tac­jach społecznych.

53 myśli nt. „Śląska uchwała antysmogowa przyjęta

  1. Bimerang

    Super! Grat­u­lac­je i podz­iękowa­nia za Wasze zaan­gażowanie. Co praw­da mieszkam w kujawsko-pomorskim ale gdy Sejmik dojrze­je do takiej uch­wały, będzie mógł czer­pać z dobrych rozwiązań.

    Odpowiedz
  2. marcin

    Pisze tam, że w nowym budynku trze­ba od razu zain­stalować kocioł klasy 5, tylko czy nowy oznacza datę odbioru budynku czy datę uzyska­nia poz­wole­nia na budowę? Mam prob­lem, bo dostałem poz­wole­nie na budowę domu z kotłem na pali­wo stałe w 2013 roku, obec­nie mam stan surowy zamknię­ty, w grud­niu zeszłego roku kupiłem kocioł na ekogroszek żeby dało się coś robić w zimie z wykończeniówką. Kocioł ten posi­a­da atest klasy “A” ICh­PW w Zabrzu, nie wiem czy moż­na to pod­ciągnąć pod którąś z wyma­ganych klas. Nie mam szans ukończyć budowy w tym roku ani pewnie w następ­nym, co w takim razie z moim kotłem? Uzyskam na nim odbiór domu czy lep­iej go sprzedać póki praw­ie nowy?

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Będzie trze­ba instalować 5. klasę po 1. wrześ­nia. Nato­mi­ast jaka jest definic­ja “rozpoczę­cia eksploat­acji” – tego uch­wała ani uza­sad­nie­nie nie pre­cyzu­ją. Nie wiem jak by miało być udowod­nione, że kocioł był eksploa­towany przed 1. wrześ­nia. Zabrza­ńs­ki kwitek nie jest ekwi­wa­len­tem żad­nej klasy, choć wyma­gania ma zbliżone bodaj do kl. 3. Ale zakłada­jąc że kocioł jest niekla­sowy i 1. wrześ­nia będzie miał poniżej 5. lat, może pra­cow­ać do koń­ca 2025 roku. Gdy­by miał cho­ci­aż 3. klasę (może prócz kwit­ka zabrza­ńskiego też ją ma?), mógł­by dzi­ałać 2 lata dłużej, do 2027.

      Odpowiedz
      1. marcin

        No właśnie pani od pro­du­cen­ta mówiła, że ma 3 klasę a przysłała mi kwitek z Zabrza, może zaszła pomył­ka, choć wąt­pię, że pro­du­cent zle­cał­by więcej badań, kocioł to mali­na 12kw, w którym na moją prośbę nie wspawano rusz­tu wod­nego, w kwitku z Zabrza pisze, że testowany był na pel­le­cie, więc pewnie na węglu miał prob­le­my z emisją, co do daty rozpoczę­cia eksploat­acji to zas­tanaw­iam się, czy wpis w dzi­en­niku budowy by coś dał…

    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Nie. Zabro­nione mają być wyłącznie muł, flot, węgiel brunatny i niese­zonowane drewno.

      Odpowiedz
      1. KB

        Juze­fie, nie myśleliś­cie aby zare­je­strować się jako orga­ni­za­c­ja pożytku pub­licznego? Nie wiem czy macie taką możli­wość, ale dzię­ki temu moglibyś­cie się starać o np. 1% podatku z PIT — dzię­ki temu może łatwiej zebral­ibyś­cie pieniądze na te bada­nia kotłów. Ja oso­biś­cie chęt­nie bym wam ten 1% mojego podatku przekazał…

      2. Wojciech Treter Autor wpisu

        Pewnie, żeby to raz. Ale to nie takie proste. Po pier­wsze trze­ba ludzi chęt­nych do dzi­ała­nia, a my jesteśmy poje­dyncze sztu­ki, do tego rozpros­zone tery­to­ri­al­nie. To jak chodzi o pod­sta­wową wer­sję sto­warzyszenia czy fun­dacji, nie-OPP. Po drugie sta­tus OPP wyma­ga speł­ni­a­nia szeregu warunk­ów, co przekła­da się na konieczność wciąg­nię­cia na start jeszcze więk­szej licz­by osób i np. nie może być tam pow­iązań rodzin­nych między członka­mi organów orga­ni­za­cji. Nie chcę nic obiecy­wać, ale w tym roku powin­no się w końcu udać powołać jakąś orga­ni­za­cję. Nie jestem pewien, czy wystar­czy szabli i uda się spełnić warun­ki na OPP.

    2. Rysio

      Jestem ciekaw co doty­chczas z zaku­pi­onym opalem.?mam na myśli zaku­pi­ony w ostat­nim roku flot.mam to rozsy­pał po polu?to jedno,a drugie,to jak się ma ten zakaz pale­nia flotem do tego,że nadal będzie on dostęp­ny w sprzedaży detal­icznej na kopalni?powinno zakazać sprzedawać ten flot,a potem nim palić,kopalnie będą sprzedawać coś co będzie zabro­nione w ustawie,bezsens.…

      Odpowiedz
      1. Wojciech Treter Autor wpisu

        Wła­śnie tak: drogę możesz utwar­dzić. Nie moż­na będzie pal­ić, nie­ważne czy kupi­łeś wczo­raj czy sezon temu.
        Jasne, że logicz­nie było­by zaka­zać sprze­daży, ale tu logi­ka ustę­puje inte­re­som. Pań­stwo – wła­ści­ciel kopalń – stra­ci­łoby na wyco­fa­niu dzia­do­stwa z han­dlu, więc dało narzę­dzia samo­rzą­dom, aby same u sie­bie wal­czyły z wia­traka­mi.

      2. Rysio

        Jestem w rozsterce,bylem sklon­ny do zakupu miału 26 marcel,ale widząc uziarnie­nie od 0 Do 20mn,mam wat­pli­wosci czy abym dobrze zro­bie. A posi­adam mialow­ca typowego,pozostanie mi chy­ba prze­jsc na drob­ny groszek

  3. azarus

    Ustawa o seg­re­gacji śmieci się nie sprawdza. Rezul­tat jest taki, że w lasach i przy dro­gach coraz więcej wywalonych śmieci. Ustawa prze­ciw smogowa to jest bubel za który zapłacą zwyk­li ludzie. Lob­by gór­nicze i pro­du­cen­tów pieców zaro­bi na tym intere­sie. Efekt będzie taki, że ludzie będą pal­ić czym popad­nie bo niek­tórych nie stać na tak dro­gi opał. Karanie kogoś za biedę to czysty idio­tyzm jak ta cała ustawa.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Jak dro­gi opał? Prze­cież zdele­gal­i­zowany zosta­je tylko muł i flot. Trud­no było o lep­szy sce­nar­iusz.

      Odpowiedz
  4. azarus

    Sko­ro wszyscy są tacy zatroskani o smog, to dlaczego kopal­nie nie mogą bezpośred­nio sprzedawać węgla??? Po co akcyzy na pali­wa takie jak olej opałowy, gaz, węgiel??? Wystar­czy zdjąć akcyzę z paliw a prob­lem sam zniknie bez żad­nej ustawy. Ktoś spry­t­nie wymyślił, że moż­na zaro­bić. Szko­da tylko, że kosztem naj­bied­niejszych. Nikt nie pali mułem dlat­ego, że ma taki kaprys i lubi wynosić codzi­en­nie kupę popi­ołu. Powody są czys­to eko­nom­iczne. Zaro­bią wszyscy. Od pro­du­cen­tów pieców przez składy opałowe po firmy wywożące śmieci a efekt i tak nie będzie widoczny. Dla bard­zo wielu osób płacić 240–280zł a 700–1000zł to bard­zo wiel­ka różni­ca. Takie prob­le­my nie powin­ny być rozwiązy­wane ustawą. Należy zapewnić dostęp do czys­tego pali­wa na które będzie stać wszys­t­kich.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Ta uch­wała nie zmusza do węgla za 700–1000zł. Po mule/flocie następ­ny naj­tańszy jest miał. Dopuszc­zone są kotły zasy­powe 5.kl. więc wyma­gania co do pali­wa aż tak dra­maty­cznie nie wzros­ną.
      Nieste­ty zwyk­li ludzie nie mają swo­jego lob­by ani dobrego PR-u a więk­szość nie dowie się nawet, że weszła jakaś uch­wała, dopó­ki ona nie przyjdzie i ich nie kop­nie…

      Odpowiedz
  5. azarus

    Ja miałem już piec węglowy, potem gazowy, ter­az mam dobry zasy­powy w którym mogę spalać i muł i węgiel. Jak kupię piec na miał to i tak pewnie jeszcze nie będzie koniec. Ustawa jest wprowad­zona bez kon­sul­tacji społecznych. Słysza­łem tylko o kon­sul­tac­jach na szczeblu Marsza­łkowskim. Kil­ka miesię­cy na przestaw­ie­nie gospo­darst­wa domowego na nowy opał to stanow­c­zo za mało. Jestem ciekaw czy rzeczy­wiś­cie mułu nie da się spalać w jak­iś eko­log­iczny sposób. Z jed­nej strony ist­nieją spalarnie śmieci i otocze­niu takiej spalarni wmaw­ia się, że to jest całkowicie nie szkodli­we. Z drugiej strony urzęd­ni­cy twierdzą, że mułu nie da się spalać w sposób nie powodu­ją­cy zanieczyszczeń. Moim zdaniem ustawa jest nie dopra­cow­ana, a urzęd­ni­cy ulegli nagonce medi­al­nej która nie odzwier­cied­la skali prob­le­mu.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      W domowej insta­lacji szcz­erze wąt­pię by dało się osiągnąć emisję, która by pozwalała nazwać spalanie mułu “eko­log­icznym”. Spal­ić go bezdym­nie – żaden prob­lem. Ale pozosta­je kwes­t­ia ogrom­nego niepal­nego bal­as­tu: bard­zo drob­ne­go popi­ołu i met­ali cięż­kich, który bez dodatkowego fil­trowa­nia zawsze będzie wylaty­wał kominem w iloś­ci­ach więk­szych niż z czyst­szych paliw.

      To nie ustawa tylko uch­wała sejmiku wojew­ództ­wa. Tak właśnie wyglą­da­ją kon­sul­tac­je społeczne – wiedzą “akty­wiś­ci” a resz­ta śpi nieświado­ma. W sum­ie sami jesteśmy sobie win­ni, że mamy w d. co się dookoła nas dzieje. Rząd celowo ożenił tem­at wojew­ództ­wom, bo w kawałkach się to po cichu przepch­nie łatwiej niż w Warsza­w­ie.
      Tak jak jed­ni wal­czą o czyste powi­etrze, tak my powin­niśmy wal­czyć o ciepło w domach. To równie waż­na i pod­sta­wowa potrze­ba. Od zim­na też ludzie cho­ru­ją i umier­a­ją. Albo będziemy swoim włas­nym lob­by, albo nas wyniosą.

      Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Przyjdzie Luft­gestapo do kotłowni i musisz udowod­nić swo­ją niewin­ność 🙂
      Zmusić nie zmuszą. Tylko będzie man­dacik najpierw mały, potem więk­szy a potem sprawa w sądzie. Na tyle przy­na­jm­niej przepis pozwala. Tyle z uza­sad­nienia uch­wały wiado­mo. Piszą tam też, że do kon­troli upraw­iona jest polic­ja i nadzór budowlany.
      Jak to piszę to sam w to nie wierzę. Już widzę jak będą obchodz­ić 700 tys. kotłowni i każdy grzecznie kotły powymienia.

      Odpowiedz
  6. marcin

    Zas­tanaw­ia mnie jeszcze jak w sto­sunku do tej uch­wały ma się pro­gram testowa­nia elek­tro­fil­trów komi­nowych w Żyw­cu — http://www.radiobielsko.pl/wiadomosci/duze-dotacje-do-elektrofiltrow-kominowych/32641 Czy będą w stanie zastąpić wymi­anę kotła na klasę 5? jeżeli nie, to pro­gram nie ma sen­su — jeśli ktoś będzie musi­ał kupić kocioł za kil­ka tysię­cy to nie będzie wywalał kole­jnych 3 tysię­cy na fil­tr.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      To chy­ba zależy od pro­du­cen­ta urząd­zon­ka, czy zdoła zag­waran­tować emisję na poziomie 5. klasy. Furt­ka w uch­wale jest: wyma­gana jest wyłącznie emis­ja, nie sprawność 5. kl. czyli powin­no się dać taki sprzęt zas­tosować.

      Odpowiedz
  7. maxo

    Witam. Parę pytań w tema­cie.
    -Która data będzie brana pod uwagę data atestu(produkcji) pieca czy jego(zakupu) zamon­towa­nia?
    -Jest w tej chwili i myślę w przyszłoś­ci możli­wa prz­erób­ka kop­ci­ucha na pel­let, zakładany pal­nik jest klasy 5, czy np w ten sposób będzie możli­wość obe­jś­cia wymi­any pieca? i ewen­tu­al­nie kto będzie w stanie sprawdz­ić spaliny i np. da poz­wole­nie czy przyz­wole­nie?
    Poz­draw­iam

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      O to wszys­tko najlepiej było­by pytać urząd bezpośred­nio, bo nie ma tego ani w uch­wale, ani w uza­sad­nie­niu opisanego.

      Odpowiedz
      1. maxo

        Dzię­ki za lin­ka. Na razie poczekamy do wyborów samorzą­dowych, może wybierze­my mądrze­jszych i rozsąd­niejszych. Nie mam zami­aru niko­go ani siebie truć więc palę od góry.
        Chce wpłacić na bada­nia, ale przelew 24 nie dzi­ała dobrze a i chcą pieniąż­ki za pośred­nict­wo.
        Proszę o nr kon­ta, albo lin­ka gdzie jest na stron­ie, albo na maila. Dzię­ki.

      2. Wojciech Treter Autor wpisu

        Moje kon­to: 64 1140 2004 0000 3802 5302 7878 – proszę dopisać, że ściepa na bada­nia i dla jas­noś­ci wpłacę to potem na tę zrzutkę.

      3. maxo

        Przelew poszedł. Na f w wiado­moś­ci­ach napisałem o instrukcji jaka zamieś­ciła fir­ma Klimosz w swoim ostat­nim kotle U22 WALLY.

  8. tomekdylla

    Witam
    Wszedzie pisze sie o zakazie spala­nia mułu flo­tu wegla brunatnego oraz mokrego drew­na.
    Zas w uch­wale jest jeszcze jedne ppkt.
    § 6. W insta­lac­jach wskazanych w § 2 zakazu­je się stosowa­nia:
    3) paliw, w których udzi­ał masowy węgla kami­en­nego o uziarnie­niu poniżej 3 mm wynosi więcej niż 15 %,

    Czy to nie oznacza ze zakaz jest pale­nia miałem ?
    W jaki sposób moż­na w ogóle zwery­fikować jaki udzi­ał w weglu który kupil­is­my jest wegiel o uziarnie­niu mniej niż 3mm ?

    Bard­zo prosze o opinie.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      To jest gen­er­al­nie przymknię­cie furt­ki dla miesza­nia mułu/flotu z inny­mi sorty­men­ta­mi. Miał może się na to łapać, a może nie – wszys­tko zależy jak wyglą­da jego uziarnie­nie.
      Czy i jak to zwery­fikować – to jest bard­zo ciekawa sprawa, bo wszys­tko jest patykiem na wodzie pisane. To, co może cywil zro­bić, to uzyskać od sprzedaw­cy infor­ma­cję o para­me­tra­ch pali­wa i jeśli uch­wała takie para­me­try dopuszcza, to nim pal­ić. Jak Luft­gestapo zapu­ka, to pozosta­je pokazać kwitek, że pali­wo ma niby odpowied­nie para­me­try. A czy te para­me­try będą zgodne z rzeczy­wis­toś­cią – tu mamy próżnię prawną przez sławet­ny brak norm. Ale to już nie powin­no cywila obchodz­ić, bo on nie ma innej możli­woś­ci wery­fikacji jakoś­ci pali­wa jak zaw­ierzyć deklaracjom sprzedaw­cy.

      Odpowiedz
  9. marcin

    Najlep­sze jest to, że więk­szość ludzi dalej o niczym nie wie i za bard­zo nikt się nie kwapi, żeby ich poin­for­mować, zdzi­wie­nie dopiero przyjdzie zwłaszcza, że ci, którzy cokol­wiek słyszeli mówią innym, że trze­ba kupić zapas flo­tu bo od wrześ­nia będzie zakaz sprzedaży.….

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Ta oper­ac­ja to majster­sz­tyk. Gdy­by takie coś przepy­chano cen­tral­nie, było­by głośno i nieprzy­jem­nie. A wystar­czyło zepch­nąć tem­at na samorządy wojew­ództw i idzie jak nóż w masło, nikt nawet nie piśnie, bo o niczym nie wie. Nie mam poję­cia, czy tak jest też w cywili­zowanych kra­jach, czy jesteśmy jakąś zakałą nar­o­dów, gdzie wszyscy mają gdzieś sprawy lokalne dopó­ki one nie przyjdą do pło­ta i nie kop­ną każdego z osob­na w rzyć.

      Odpowiedz
  10. iwona

    mam duuzy dom -opał w sezonie czyli od wrześ­nia do czer­w­ca 10 ton opał u — 10 × 1000,- to bilet do Nowej Zelandii — tam jest ciepło cały rok — ter­az będzie emi­grac­ja za ciepłem — nie wiem czy się śmi­ać czy płakać.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Aż tak źle jeszcze nie jest, węgiel do nor­mal­nych kotłów jest sporo tańszy od 1000zł/t.

      Odpowiedz
  11. tomekdylla

    A jak się ma do tego tzw. Ekogroszek czes­ki. Mieszkanie,kam na Śląsku i obser­wu­je codzi­en­nie lokalny skład. Muszę przyz­nać że ten czes­ki schodzi jak świeże bułecz­ki. Cena na poziomie 450zl robi swo­je. Tylko czy to nie jest popros­tu węgiel brunatny ? Czy jezeli mam infor­ma­cję od sprzedaw­cy że to ekogroszek brak infor­ma­cji że jest brunatny to jestem czysty czy nie ? Ciekawe kto będzie i jak kwal­i­fikował co jest co…

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Tech­nicznie rzecz biorąc jest to węgiel brunatny – tak piszą na swoich stronach czeskie kopal­nie i gdy­by prze­badać jego para­me­try, to na kami­en­ny się nie załapie.

      Odpowiedz
  12. Maciek

    Jak rozu­mieć granicę 10 lat eksploat­acji? W którym momen­cie określamy te 10 lat: wejś­cia ustawy w życie, czy w dowol­nym?
    Konkret­nie: mam piec wypro­dukowany w 2009 r. — czyli eksploatu­ję go 8 lat. Mam go wymienić do:
    a) 1-01-2022 (bo w 2022 miał­by 13 lat)
    czy do
    b) 1-01-2024 (bo w momen­cie wejś­cia w życie ustawy jest eksploa­towany 8 lat)?
    Jak to rozu­miecie?

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Im dłużej się zas­tanaw­iam, tym mniej jestem pewien, bo obie opc­je są praw­dopodob­ne, a nie wskazano tego wprost. Najlepiej będzie zapy­tać o to u źródła – w śląskim urzędzie marsza­łkowskim.

      Odpowiedz
  13. marcin

    No i stało się, mamy 1 wrześ­nia, uch­wała weszła w życie, jestem ciekaw jak ter­az moi koledzy z pra­cy będą spalać te tony flo­tu, które nakupili przez wakac­je… Na pociesze­nie podob­no trwa­ją negoc­jac­je z elek­trown­ią łaziska aby ode­brała flot i muł od mieszkańców ale pewnie za dar­mo albo jeszcze trze­ba będzie dopłacić…

    Odpowiedz
  14. Jacek Świony

    Ja mam pytanie następu­jące mam powierzch­nię do ogrza­nia 50m2 nie posi­adam gazu a insta­lac­ja elek­trycz­na na klatce jest z lat 70 czyli czyste alu­mini­um więc admin­is­tra­tor z góry poin­for­mował mnie że kocioł elek­tryczny nie wchodzi w grę(ani jed­no ani trój­fa­zowy). Wcześniejsi loka­torzy wyburzyli piece kaflowe więc defac­to lokal był bez żad­nego ogrze­wa­nia. Admin­is­tra­tor budynku 10 lat temu stwierdz­ił że ogrze­wanie robię na włas­ną rękę i wydał zgodę na kocioł co więc zakupiłem najbardziej eko­nom­iczny kocioł jaki znalazłem,8 kw dol­nego spalania(ja zużywam1,5t na sezon zna­jo­mi w kaflowych 4t).Teraz okazu­je się że muszę go zlik­wid­ować bo we wspól­nej insta­lacji komi­nowej nie może być użytkowany. Ter­az szyku­ję się do zmi­any kotła na rzecz piecokuch­ni (kominiarz pole­cił jak­iś mod­el “Kubuś” ) która niby odpowia­da nor­mą tyle tylko że żad­na nie jest eko­log­icz­na, nie posi­a­da ani norm ekode­sign czy 5 klasy. Co zamon­tować by było zgodne z nor­ma­mi i nie okaza­ło się że np za rok trze­ba wymienić bo nie odpowia­da ustaw­ie antys­mogowej. Pewnie takie prob­le­my ma oprócz mnie więk­szość mieszka­ją­cych na Śląsku w starym budown­ictwie.

    Odpowiedz
    1. Iks

      Piece z założe­nia powin­ny mieć osob­ne prze­wody komi­nowe, więc jak masz inaczej, to raczej dowiedz się czy tak jest legal­nie. Czy po proś­bie, czy po groź­bie powin­ni udostęp­nić ci inny przewód.

      Odpowiedz
  15. Grzesio85

    W sądzie w Ryb­niku zapadł pier­wszy wyrok za pale­nie flo­tokon­cen­tratem, kara 500 zł, praw­dopodob­nie sąsiedzi donieśli.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Sąd dość łagod­nie się obszedł, bo to jest chy­ba min­i­mal­ny wymi­ar grzy­wny a max to 5 tys.

      Odpowiedz
  16. Agata

    Dzień dobry,

    Mam pytanie czy dalej zas­tanaw­ia­ją się państ­wo nad utworze­niem orga­ni­za­cji OPP? Myślę, że to wspani­ały pomysł i że wiele osób mogło­by być czymś takim zain­tere­sowanych. Dodam tylko, że jestem z wojew­ództ­wa Pomorskiego, ale mam również rodz­inę w Małopolsce i wiem, że bard­zo im doskwiera kwes­t­ia smogu.

    Tylko my małe żucz­ki nie bard­zo wiemy, jak może­my coś zmienić.

    Jeśli ktokol­wiek z państ­wa chci­ał­by się pod­jąć takiej inc­jaty­wy, to proszę o kon­takt.

    Poz­draw­iam

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Tak nie bard­zo, bym powiedzi­ał. Radz­imy sobie bez tego. Gdy­by była palą­ca potrze­ba, to byśmy coś już powołali. Jak się bardziej przymierza­l­iśmy, to był prob­lem, że nawet tych sied­miu osób na pod­sta­wowe sto­warzysze­nie nie szło zbyt­nio uzbier­ać. Tzn. słupów zawsze moż­na naw­staw­iać, ale potem będzie prob­lem nawet głupie zebranie raz na rok zro­bić. Ja w tym nie widzę potenc­jal­nie wiel­kich korzyś­ci, może poza wiz­erunk­owy­mi, nato­mi­ast widzę papierologię i więcej robo­ty na głowie. A cały czas mówię tylko o zwykłym pod­sta­wowym sto­warzysze­niu, ew. fun­dacji – bez sta­tusu OPP, bo na OPP trze­ba mieć odpowied­nie organy w tej orga­ni­za­cji = więcej ludzi i ci ludzie muszą trochę warunk­ów speł­ni­ać (brak pow­iązań rodzin­nych m.in. między członka­mi różnych tych tam organów). Także to nie jest pros­ta sprawa, zanosi się na dodatkowy bal­ast zajęć a korzyś­ci nie za wielkie. Mnie nic do tego nie pcha na ten moment, bo wiem, że głównie ja bym to musi­ał ciągnąć.

      Odpowiedz
  17. aerofan

    W tema­cie: “Na Śląsku – w prze­ci­wieńst­wie do Krakowa i Małopol­s­ki – w kon­sul­tac­jach przemówiło więcej stron niż tylko hiper­en­tuz­jasty­czne lob­by czystopowi­etrzne, które najchęt­niej “dorżnęło­by watahę” od zaraz”
    Tak, właśnie o to chodzi, aby dorżnąć watahę. Nie zro­biono tego. To jest JEDYNY sposób na w miarę szy­bkie pozby­cie się smogu. Jaki tego skutek? Wyni­ki czys­toś­ci powi­etrza w Krakowie są już o połowę niższe, niż na Śląsku. Kiedy Kraków ma praw­ie 300% normy wszys­tkie(!) mias­ta Śląs­ka i Zagłębia mają po 600%, a w bezwi­etrzne dni nawet powyżej tysią­ca pro­cent. To z kolei odbi­ja się na zdrow­iu mieszkańców. Tylko idio­ta mógł wdrożyć plan wymi­any pieców się­ga­ją­cych 10(!) lat. Jak­iś obłęd! Policzyłeś pan już ile ludzi przez te 10 lat zostanie zamor­dowanych benzo@pirenem?

    Odpowiedz
  18. trywialny

    We wrześniu 2017 wprowad­zono na Śląsku zakaz spala­nia mułów i flo­tokon­cen­tratów. W czym to zmieniło sytu­ację mieszkańców wojew­ództ­wa? Ser­wis slaskie.naszemiasto.pl poda­je w dniu 5.03.2018:
    “Smog nieste­ty nie odpuszcza. We wtorkowy poranek w kilku mias­tach woj. śląskiego jakość powi­etrza jest niezdrowa lub bard­zo niezdrowa, a w jed­nym nawet zagraża­ją­ca życiu!” Normy przekroc­zone po kilka­set pro­cent(!)
    Masz człowieku czel­ność wyp­isy­wać bzdury w rodza­ju “Dzię­ki temu uch­wała […] szan­sę na ucy­wili­zowanie ogrze­wa­nia […].” Mor­dowanie ludzi gaza­mi nazy­wasz ucy­wili­zowaniem?!?

    Odpowiedz
  19. Grzesio85

    Urząd mias­ta Katow­ice na swoim kanale na YT umieś­cił 5-cio odcinkowy ser­i­al “Na straży czys­tego powi­etrza” o inter­wenc­jach straży miejskiej w kotłow­n­i­ach. W odc.2 po doniesieni­ach mieszkańców, że moc­no się dymi, przeprowad­zono kon­trolę pod wskazanym adresem. Okaza­ło się, że spalane jest drewno, którego wilgo­t­ność wyniosła 17%. Strażni­cy nakleili na kocioł nalep­kę z infor­ma­cją o granicznym ter­minie wymi­any danego kotła i powiedzieli żeby “dalej tak trzy­mać” (w sen­sie spala­nia).
    CZyli widać jak na dłoni, że spalanie pali­wa zgod­nego z uch­wałą nie lik­widu­je dymu z kom­i­na. Najpraw­dopodob­niej to był kocioł górnego spala­nia roz­palany od dołu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *