Śląska uchwała antysmogowa przyjęta

Sej­mik Woje­wódzki przy­jął dziś jed­no­gło­śnie uchwałę anty­smo­gową dla Woje­wódz­twa Ślą­skiego. To dobra uchwała – w kon­sul­ta­cjach spo­łecz­nych usu­nięto z niej wła­ści­wie wszyst­kie głu­pie (jak się oka­zało – nie­kon­sty­tu­cyjne) pomy­sły pier­wot­nego pro­jektu. Można ją przy­jąć za wzór tego, jak da się pogo­dzić bez­pie­czeń­stwo ener­ge­tyczne zwy­kłych ludzi z ochroną powietrza.

Ślą­ska uchwała anty­smo­gowa wpro­wa­dza jedy­nie normę emi­syjną dla kotłów, pie­ców i komin­ków – nie wci­ska ludzi na siłę w naj­droż­sze kotły auto­ma­tyczne zasi­lane naj­droż­szym węglem, nie wyklu­cza w nie­uza­sad­niony spo­sób spod regu­la­cji komin­ków. Usu­nięto pomysł przy­mu­so­wego przy­łą­cza­nia budyn­ków do sieci cie­płow­ni­czej i gazo­wej. Nadal będzie moż­liwe spa­la­nie grub­szych sor­ty­men­tów węgla oraz drewna w naj­czyst­szych kotłach zasy­po­wych dol­nego spa­la­nia i zga­zo­wu­ją­cych 5. klasy. Dzięki temu naj­tań­szy wariant ogrze­wa­nia pozo­sta­nie dostępny a jed­no­cze­śnie zosta­nie ucy­wi­li­zo­wany – na pozio­mie chod­nika nie będziemy wędzeni smołą z nie­spa­lo­nego paliwa.

Uchwała wcho­dzi w życie od 1. wrze­śnia 2017. Od tego dnia obo­wią­zuje zakaz spa­la­nia węgla bru­nat­nego, mułu, flotu i mokrego drewna. Nowo insta­lo­wane kotły będą musiały speł­niać stan­dard emi­syjny min. 5. klasy (nie ma mowy o spraw­no­ścio­wym, więc odpada pro­blem wil­got­nych spa­lin i wymóg moder­ni­za­cji komina!) a kominki (któ­rych norma PN-EN 303–5:2012 z zało­że­nia nie doty­czy) – wymogi ekoprojektu.

Har­mo­no­gram wymiany kotłów został zmie­niony i obec­nie oparty jest o wiek kotła w momen­cie wej­ścia w życie uchwały:

  • do końca 2021 roku pod pal­nik pójdą kotły nie­speł­nia­jące żad­nych norm emi­sji ponad 10-letnie lub bez tabli­czek znamionowych,
  • do końca 2023 roku należy wymie­nić kotły nie­speł­nia­jące żad­nych norm emi­sji 5–10 letnie,
  • do końca 2025 roku do wymiany idą kotły nie­speł­nia­jące żad­nych norm emi­sji młod­sze niż 5-letnie,
  • kotły 3. i 4. klasy mogą być eks­plo­ato­wane do końca 2027 roku,
  • kominki nie­speł­nia­jące wymo­gów eko­pro­jektu mogą pra­co­wać do końca 2022 roku, chyba że osią­gają spraw­ność min. 80% lub zostaną dopo­sa­żone w urzą­dze­nia pozwa­la­jące zre­du­ko­wać emi­sję pyłów do stan­dar­dów ekoprojektu.

Tak zna­czące ure­al­nie­nie zapi­sów uchwały nie byłoby moż­liwe bez sze­ro­kiego zaan­ga­żo­wa­nia spo­łecz­nego, także zwy­kłych ludzi. Na Ślą­sku – w prze­ci­wień­stwie do Kra­kowa i Mało­pol­ski – w kon­sul­ta­cjach prze­mó­wiło wię­cej stron niż tylko hiper­en­tu­zja­styczne lobby czy­sto­po­wietrzne, które naj­chęt­niej “dorżnę­łoby watahę” od zaraz. Wpły­nęło kilka tysięcy uwag, wysłu­chano sta­no­wisk wielu stron. Dzięki temu uchwała nie poprawi sytu­acji jed­nych miesz­kań­ców przez doje­cha­nie dru­gich, ale stwa­rza szansę na ucy­wi­li­zo­wa­nie ogrze­wa­nia bez dra­stycz­nego pod­no­sze­nia jego kosz­tów.
My rów­nież zro­bi­li­śmy wszystko, co było w zasięgu naszych moż­li­wo­ści, by napięt­no­wać główne wady pier­wot­nego pro­jektu, choć na pewno nie mie­li­śmy decy­du­ją­cego wpływu na bieg zda­rzeń. Tu nasze uwagi prze­słane w kon­sul­ta­cjach oraz w różne inne miejsca 😉

W tre­ści uwag z kon­sul­ta­cji oraz w uza­sad­nie­niu uchwały prze­wija się nega­tywna opi­nia o pale­niu od góry poparta “ana­lizą” IChPW, które wydało wer­dykt w opar­ciu o sobie tylko znane “wiele badań”, z czego ani jedno nie widziało dotąd świa­tła dzien­nego. Jak Insty­tut mówi, że badał, to mamy wie­rzyć. Będziemy ten temat drą­żyć. Tym­cza­sem zbie­ramy fun­du­sze na bada­nia w nie­za­leż­nym insty­tu­cie. Zabrze roz­wija bowiem swój pro­jekt “błę­kit­nego węgla”, więc nie jest w tema­cie bez­stronne. Oczy­wi­ście nigdy nie byli­śmy naiwni – roz­pa­la­nie od góry nie jest świę­tym Gra­alem ani naj­wyż­szą formą walki z niską emi­sją. Ale daje efekty, o któ­rych ludzie prze­ko­nują się nama­cal­nie – zwłasz­cza gdy na wio­snę w piw­nicy zostaje wię­cej opału niż zwy­kle. Fakt, że zagra­niczne bada­nia pro­wa­dzone przez uczel­nie i insty­tuty (odpo­wied­niki naszego IChPW wła­śnie czy CNBOP) wyka­zują znaczną obniżkę emi­sji, zaś w Pol­sce sły­szymy wyłącz­nie, że “nie­da­sie” oraz emi­sja jest nawet wyż­sza, wska­zują że coś tu jest nie tak.

Na stro­nach Urzędu Mar­szał­kow­skiego można znaleźć:

  • treść pro­jektu, który był głosowany,
  • jego uza­sad­nie­nie,
  • listę uwag wnie­sio­nych w kon­sul­ta­cjach społecznych.

42 myśli nt. „Śląska uchwała antysmogowa przyjęta

  1. Bimerang

    Super! Gra­tu­la­cje i podzię­ko­wa­nia za Wasze zaan­ga­żo­wa­nie. Co prawda miesz­kam w kujawsko-pomorskim ale gdy Sej­mik doj­rzeje do takiej uchwały, będzie mógł czer­pać z dobrych rozwiązań.

    Odpowiedz
  2. marcin

    Pisze tam, że w nowym budynku trzeba od razu zain­sta­lo­wać kocioł klasy 5, tylko czy nowy ozna­cza datę odbioru budynku czy datę uzy­ska­nia pozwo­le­nia na budowę? Mam pro­blem, bo dosta­łem pozwo­le­nie na budowę domu z kotłem na paliwo stałe w 2013 roku, obec­nie mam stan surowy zamknięty, w grud­niu zeszłego roku kupi­łem kocioł na eko­gro­szek żeby dało się coś robić w zimie z wykoń­cze­niówką. Kocioł ten posiada atest klasy “A” IChPW w Zabrzu, nie wiem czy można to pod­cią­gnąć pod któ­rąś z wyma­ga­nych klas. Nie mam szans ukoń­czyć budowy w tym roku ani pew­nie w następ­nym, co w takim razie z moim kotłem? Uzy­skam na nim odbiór domu czy lepiej go sprze­dać póki pra­wie nowy?

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Będzie trzeba insta­lo­wać 5. klasę po 1. wrze­śnia. Nato­miast jaka jest defi­ni­cja “roz­po­czę­cia eks­plo­ata­cji” – tego uchwała ani uza­sad­nie­nie nie pre­cy­zują. Nie wiem jak by miało być udo­wod­nione, że kocioł był eks­plo­ato­wany przed 1. wrze­śnia. Zabrzań­ski kwi­tek nie jest ekwi­wa­len­tem żad­nej klasy, choć wyma­ga­nia ma zbli­żone bodaj do kl. 3. Ale zakła­da­jąc że kocioł jest nie­kla­sowy i 1. wrze­śnia będzie miał poni­żej 5. lat, może pra­co­wać do końca 2025 roku. Gdyby miał cho­ciaż 3. klasę (może prócz kwitka zabrzań­skiego też ją ma?), mógłby dzia­łać 2 lata dłu­żej, do 2027.

      Odpowiedz
      1. marcin

        No wła­śnie pani od pro­du­centa mówiła, że ma 3 klasę a przy­słała mi kwi­tek z Zabrza, może zaszła pomyłka, choć wąt­pię, że pro­du­cent zle­całby wię­cej badań, kocioł to malina 12kw, w któ­rym na moją prośbę nie wspa­wano rusztu wod­nego, w kwitku z Zabrza pisze, że testo­wany był na pel­le­cie, więc pew­nie na węglu miał pro­blemy z emi­sją, co do daty roz­po­czę­cia eks­plo­ata­cji to zasta­na­wiam się, czy wpis w dzien­niku budowy by coś dał…

    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Nie. Zabro­nione mają być wyłącz­nie muł, flot, węgiel bru­natny i nie­se­zo­no­wane drewno.

      Odpowiedz
      1. KB

        Juze­fie, nie myśle­li­ście aby zare­je­stro­wać się jako orga­ni­za­cja pożytku publicz­nego? Nie wiem czy macie taką moż­li­wość, ale dzięki temu mogli­by­ście się sta­rać o np. 1% podatku z PIT — dzięki temu może łatwiej zebra­li­by­ście pie­nią­dze na te bada­nia kotłów. Ja oso­bi­ście chęt­nie bym wam ten 1% mojego podatku przekazał…

      2. Wojciech Treter Autor wpisu

        Pew­nie, żeby to raz. Ale to nie takie pro­ste. Po pierw­sze trzeba ludzi chęt­nych do dzia­ła­nia, a my jeste­śmy poje­dyn­cze sztuki, do tego roz­pro­szone tery­to­rial­nie. To jak cho­dzi o pod­sta­wową wer­sję sto­wa­rzy­sze­nia czy fun­da­cji, nie-OPP. Po dru­gie sta­tus OPP wymaga speł­nia­nia sze­regu warun­ków, co prze­kłada się na koniecz­ność wcią­gnię­cia na start jesz­cze więk­szej liczby osób i np. nie może być tam powią­zań rodzin­nych mię­dzy człon­kami orga­nów orga­ni­za­cji. Nie chcę nic obie­cy­wać, ale w tym roku powinno się w końcu udać powo­łać jakąś orga­ni­za­cję. Nie jestem pewien, czy wystar­czy sza­bli i uda się speł­nić warunki na OPP.

    2. Rysio

      Jestem cie­kaw co dotych­czas z zaku­pio­nym opalem.?mam na myśli zaku­piony w ostat­nim roku flot.mam to roz­sy­pał po polu?to jedno,a drugie,to jak się ma ten zakaz pale­nia flo­tem do tego,że nadal będzie on dostępny w sprze­daży deta­licz­nej na kopalni?powinno zaka­zać sprze­da­wać ten flot,a potem nim palić,kopalnie będą sprze­da­wać coś co będzie zabro­nione w ustawie,bezsens.…

      Odpowiedz
      1. Wojciech Treter Autor wpisu

        Wła­śnie tak: drogę możesz utwar­dzić. Nie można będzie palić, nie­ważne czy kupi­łeś wczo­raj czy sezon temu.
        Jasne, że logicz­nie byłoby zaka­zać sprze­daży, ale tu logika ustę­puje inte­re­som. Pań­stwo – wła­ści­ciel kopalń – stra­ci­łoby na wyco­fa­niu dzia­do­stwa z han­dlu, więc dało narzę­dzia samo­rzą­dom, aby same u sie­bie wal­czyły z wiatrakami.

      2. Rysio

        Jestem w rozsterce,bylem sklonny do zakupu miału 26 marcel,ale widząc uziar­nie­nie od 0 Do 20mn,mam wat­pli­wo­sci czy abym dobrze zro­bie. A posia­dam mia­lowca typowego,pozostanie mi chyba przejsc na drobny groszek

  3. azarus

    Ustawa o segre­ga­cji śmieci się nie spraw­dza. Rezul­tat jest taki, że w lasach i przy dro­gach coraz wię­cej wywa­lo­nych śmieci. Ustawa prze­ciw smo­gowa to jest bubel za który zapłacą zwy­kli ludzie. Lobby gór­ni­cze i pro­du­cen­tów pie­ców zarobi na tym inte­re­sie. Efekt będzie taki, że ludzie będą palić czym popad­nie bo nie­któ­rych nie stać na tak drogi opał. Kara­nie kogoś za biedę to czy­sty idio­tyzm jak ta cała ustawa.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Jak drogi opał? Prze­cież zde­le­ga­li­zo­wany zostaje tylko muł i flot. Trudno było o lep­szy scenariusz.

      Odpowiedz
  4. azarus

    Skoro wszy­scy są tacy zatro­skani o smog, to dla­czego kopal­nie nie mogą bez­po­śred­nio sprze­da­wać węgla??? Po co akcyzy na paliwa takie jak olej opa­łowy, gaz, węgiel??? Wystar­czy zdjąć akcyzę z paliw a pro­blem sam znik­nie bez żad­nej ustawy. Ktoś spryt­nie wymy­ślił, że można zaro­bić. Szkoda tylko, że kosz­tem naj­bied­niej­szych. Nikt nie pali mułem dla­tego, że ma taki kaprys i lubi wyno­sić codzien­nie kupę popiołu. Powody są czy­sto eko­no­miczne. Zaro­bią wszy­scy. Od pro­du­cen­tów pie­ców przez składy opa­łowe po firmy wywo­żące śmieci a efekt i tak nie będzie widoczny. Dla bar­dzo wielu osób pła­cić 240-280zł a 700-1000zł to bar­dzo wielka róż­nica. Takie pro­blemy nie powinny być roz­wią­zy­wane ustawą. Należy zapew­nić dostęp do czy­stego paliwa na które będzie stać wszystkich.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Ta uchwała nie zmu­sza do węgla za 700-1000zł. Po mule/flocie następny naj­tań­szy jest miał. Dopusz­czone są kotły zasy­powe 5.kl. więc wyma­ga­nia co do paliwa aż tak dra­ma­tycz­nie nie wzro­sną.
      Nie­stety zwy­kli ludzie nie mają swo­jego lobby ani dobrego PR-u a więk­szość nie dowie się nawet, że weszła jakaś uchwała, dopóki ona nie przyj­dzie i ich nie kopnie…

      Odpowiedz
  5. azarus

    Ja mia­łem już piec węglowy, potem gazowy, teraz mam dobry zasy­powy w któ­rym mogę spa­lać i muł i węgiel. Jak kupię piec na miał to i tak pew­nie jesz­cze nie będzie koniec. Ustawa jest wpro­wa­dzona bez kon­sul­ta­cji spo­łecz­nych. Sły­sza­łem tylko o kon­sul­ta­cjach na szcze­blu Mar­szał­kow­skim. Kilka mie­sięcy na prze­sta­wie­nie gospo­dar­stwa domo­wego na nowy opał to sta­now­czo za mało. Jestem cie­kaw czy rze­czy­wi­ście mułu nie da się spa­lać w jakiś eko­lo­giczny spo­sób. Z jed­nej strony ist­nieją spa­lar­nie śmieci i oto­cze­niu takiej spa­larni wma­wia się, że to jest cał­ko­wi­cie nie szko­dliwe. Z dru­giej strony urzęd­nicy twier­dzą, że mułu nie da się spa­lać w spo­sób nie powo­du­jący zanie­czysz­czeń. Moim zda­niem ustawa jest nie dopra­co­wana, a urzęd­nicy ule­gli nagonce medial­nej która nie odzwier­cie­dla skali problemu.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      W domo­wej insta­la­cji szcze­rze wąt­pię by dało się osią­gnąć emi­sję, która by pozwa­lała nazwać spa­la­nie mułu “eko­lo­gicz­nym”. Spa­lić go bez­dym­nie – żaden pro­blem. Ale pozo­staje kwe­stia ogrom­nego nie­pal­nego bala­stu: bar­dzo drob­nego popiołu i metali cięż­kich, który bez dodat­ko­wego fil­tro­wa­nia zawsze będzie wyla­ty­wał komi­nem w ilo­ściach więk­szych niż z czyst­szych paliw.

      To nie ustawa tylko uchwała sej­miku woje­wódz­twa. Tak wła­śnie wyglą­dają kon­sul­ta­cje spo­łeczne – wie­dzą “akty­wi­ści” a reszta śpi nie­świa­doma. W sumie sami jeste­śmy sobie winni, że mamy w d. co się dookoła nas dzieje. Rząd celowo oże­nił temat woje­wódz­twom, bo w kawał­kach się to po cichu prze­pchnie łatwiej niż w War­sza­wie.
      Tak jak jedni wal­czą o czy­ste powie­trze, tak my powin­ni­śmy wal­czyć o cie­pło w domach. To rów­nie ważna i pod­sta­wowa potrzeba. Od zimna też ludzie cho­rują i umie­rają. Albo będziemy swoim wła­snym lobby, albo nas wyniosą.

      Odpowiedz
  6. Piotrek z Częstochowy

    Witam. Jak będą wery­fi­ko­wać jaki kto ma kocioł i ile ma lat ? Jak zmu­szą kogoś do wymiany.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Przyj­dzie Luft­ge­stapo do kotłowni i musisz udo­wod­nić swoją nie­win­ność 🙂
      Zmu­sić nie zmu­szą. Tylko będzie man­da­cik naj­pierw mały, potem więk­szy a potem sprawa w sądzie. Na tyle przy­naj­mniej prze­pis pozwala. Tyle z uza­sad­nie­nia uchwały wia­domo. Piszą tam też, że do kon­troli upra­wiona jest poli­cja i nad­zór budow­lany.
      Jak to piszę to sam w to nie wie­rzę. Już widzę jak będą obcho­dzić 700 tys. kotłowni i każdy grzecz­nie kotły powymienia.

      Odpowiedz
  7. marcin

    Zasta­na­wia mnie jesz­cze jak w sto­sunku do tej uchwały ma się pro­gram testo­wa­nia elek­tro­fil­trów komi­no­wych w Żywcu — http://www.radiobielsko.pl/wiadomosci/duze-dotacje-do-elektrofiltrow-kominowych/32641 Czy będą w sta­nie zastą­pić wymianę kotła na klasę 5? jeżeli nie, to pro­gram nie ma sensu — jeśli ktoś będzie musiał kupić kocioł za kilka tysięcy to nie będzie wywa­lał kolej­nych 3 tysięcy na filtr.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      To chyba zależy od pro­du­centa urzą­dzonka, czy zdoła zagwa­ran­to­wać emi­sję na pozio­mie 5. klasy. Furtka w uchwale jest: wyma­gana jest wyłącz­nie emi­sja, nie spraw­ność 5. kl. czyli powinno się dać taki sprzęt zastosować.

      Odpowiedz
  8. maxo

    Witam. Parę pytań w tema­cie.
    –Która data będzie brana pod uwagę data atestu(produkcji) pieca czy jego(zakupu) zamon­to­wa­nia?
    –Jest w tej chwili i myślę w przy­szło­ści moż­liwa prze­róbka kop­ciu­cha na pel­let, zakła­dany pal­nik jest klasy 5, czy np w ten spo­sób będzie moż­li­wość obej­ścia wymiany pieca? i ewen­tu­al­nie kto będzie w sta­nie spraw­dzić spa­liny i np. da pozwo­le­nie czy przy­zwo­le­nie?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      O to wszystko naj­le­piej byłoby pytać urząd bez­po­śred­nio, bo nie ma tego ani w uchwale, ani w uza­sad­nie­niu opisanego.

      Odpowiedz
      1. maxo

        Dzięki za linka. Na razie pocze­kamy do wybo­rów samo­rzą­do­wych, może wybie­rzemy mądrzej­szych i roz­sąd­niej­szych. Nie mam zamiaru nikogo ani sie­bie truć więc palę od góry.
        Chce wpła­cić na bada­nia, ale prze­lew 24 nie działa dobrze a i chcą pie­niążki za pośred­nic­two.
        Pro­szę o nr konta, albo linka gdzie jest na stro­nie, albo na maila. Dzięki.

      2. Wojciech Treter Autor wpisu

        Moje konto: 64 1140 2004 0000 3802 5302 7878 – pro­szę dopi­sać, że ściepa na bada­nia i dla jasno­ści wpłacę to potem na tę zrzutkę.

      3. maxo

        Prze­lew poszedł. Na f w wia­do­mo­ściach napi­sa­łem o instruk­cji jaka zamie­ściła firma Kli­mosz w swoim ostat­nim kotle U22 WALLY.

  9. tomekdylla

    Witam
    Wsze­dzie pisze sie o zaka­zie spa­la­nia mułu flotu wegla bru­nat­nego oraz mokrego drewna.
    Zas w uchwale jest jesz­cze jedne ppkt.
    § 6. W insta­la­cjach wska­za­nych w § 2 zaka­zuje się sto­so­wa­nia:
    3) paliw, w któ­rych udział masowy węgla kamien­nego o uziar­nie­niu poni­żej 3 mm wynosi wię­cej niż 15 %,

    Czy to nie ozna­cza ze zakaz jest pale­nia mia­łem ?
    W jaki spo­sób można w ogóle zwe­ry­fi­ko­wać jaki udział w weglu który kupi­li­smy jest wegiel o uziar­nie­niu mniej niż 3mm ?

    Bar­dzo pro­sze o opinie.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      To jest gene­ral­nie przy­mknię­cie furtki dla mie­sza­nia mułu/flotu z innymi sor­ty­men­tami. Miał może się na to łapać, a może nie – wszystko zależy jak wygląda jego uziar­nie­nie.
      Czy i jak to zwe­ry­fi­ko­wać – to jest bar­dzo cie­kawa sprawa, bo wszystko jest paty­kiem na wodzie pisane. To, co może cywil zro­bić, to uzy­skać od sprze­dawcy infor­ma­cję o para­me­trach paliwa i jeśli uchwała takie para­me­try dopusz­cza, to nim palić. Jak Luft­ge­stapo zapuka, to pozo­staje poka­zać kwi­tek, że paliwo ma niby odpo­wied­nie para­me­try. A czy te para­me­try będą zgodne z rze­czy­wi­sto­ścią – tu mamy próż­nię prawną przez sła­wetny brak norm. Ale to już nie powinno cywila obcho­dzić, bo on nie ma innej moż­li­wo­ści wery­fi­ka­cji jako­ści paliwa jak zawie­rzyć dekla­ra­cjom sprzedawcy.

      Odpowiedz
  10. marcin

    Naj­lep­sze jest to, że więk­szość ludzi dalej o niczym nie wie i za bar­dzo nikt się nie kwapi, żeby ich poin­for­mo­wać, zdzi­wie­nie dopiero przyj­dzie zwłasz­cza, że ci, któ­rzy cokol­wiek sły­szeli mówią innym, że trzeba kupić zapas flotu bo od wrze­śnia będzie zakaz sprzedaży.….

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Ta ope­ra­cja to maj­stersz­tyk. Gdyby takie coś prze­py­chano cen­tral­nie, byłoby gło­śno i nie­przy­jem­nie. A wystar­czyło zepchnąć temat na samo­rządy woje­wództw i idzie jak nóż w masło, nikt nawet nie piśnie, bo o niczym nie wie. Nie mam poję­cia, czy tak jest też w cywi­li­zo­wa­nych kra­jach, czy jeste­śmy jakąś zakałą naro­dów, gdzie wszy­scy mają gdzieś sprawy lokalne dopóki one nie przyjdą do płota i nie kopną każ­dego z osobna w rzyć.

      Odpowiedz
  11. iwona

    mam duuzy dom –opał w sezo­nie czyli od wrze­śnia do czerwca 10 ton opał u — 10 × 1000,- to bilet do Nowej Zelan­dii — tam jest cie­pło cały rok — teraz będzie emi­gra­cja za cie­płem — nie wiem czy się śmiać czy płakać.

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Aż tak źle jesz­cze nie jest, węgiel do nor­mal­nych kotłów jest sporo tań­szy od 1000zł/t.

      Odpowiedz
  12. tomekdylla

    A jak się ma do tego tzw. Eko­gro­szek cze­ski. Mieszkanie,kam na Ślą­sku i obser­wuje codzien­nie lokalny skład. Muszę przy­znać że ten cze­ski scho­dzi jak świeże bułeczki. Cena na pozio­mie 450zl robi swoje. Tylko czy to nie jest popro­stu węgiel bru­natny ? Czy jezeli mam infor­ma­cję od sprze­dawcy że to eko­gro­szek brak infor­ma­cji że jest bru­natny to jestem czy­sty czy nie ? Cie­kawe kto będzie i jak kwa­li­fi­ko­wał co jest co…

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Tech­nicz­nie rzecz bio­rąc jest to węgiel bru­natny – tak piszą na swo­ich stro­nach cze­skie kopal­nie i gdyby prze­ba­dać jego para­me­try, to na kamienny się nie załapie.

      Odpowiedz
  13. Maciek

    Jak rozu­mieć gra­nicę 10 lat eks­plo­ata­cji? W któ­rym momen­cie okre­ślamy te 10 lat: wej­ścia ustawy w życie, czy w dowol­nym?
    Kon­kret­nie: mam piec wypro­du­ko­wany w 2009 r. — czyli eks­plo­atuję go 8 lat. Mam go wymie­nić do:
    a) 1-01-2022 (bo w 2022 miałby 13 lat)
    czy do
    b) 1-01-2024 (bo w momen­cie wej­ścia w życie ustawy jest eks­plo­ato­wany 8 lat)?
    Jak to rozumiecie?

    Odpowiedz
    1. Wojciech Treter Autor wpisu

      Im dłu­żej się zasta­na­wiam, tym mniej jestem pewien, bo obie opcje są praw­do­po­dobne, a nie wska­zano tego wprost. Naj­le­piej będzie zapy­tać o to u źró­dła – w ślą­skim urzę­dzie marszałkowskim.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *